French → Polish transcript
Bycie osobą LGBTI nie jest chorobą.
A jednak, który gej, która lesbijka lub osoba trans
nie słyszała już od bliskich lub rodziny:
„to ci przejdzie, wyzdrowiejesz”.
Jakby to był wybór, jakby to była moda,
jakby to była choroba.
Ale nie można wyleczyć się ze swojej orientacji seksualnej ani ze swojej tożsamości płciowej,
bo to jest integralna część naszej tożsamości.
Zaprzeczanie temu to zaprzeczanie samemu istnieniu osób LGBTI.
A jednak w 21 państwach europejskich
terapie konwersyjne są wciąż możliwe.
Setki tysięcy osób padają ich ofiarą.
Te barbarzyńskie praktyki zadają tak wielkie cierpienia fizyczne lub psychiczne,
że są uznawane za tortury
przez wielu sprawozdawców ONZ.
A więc, koledzy z skrajnej prawicy,
nigdy nie wymyślicie szczepionki przeciwko homoseksualności ani transpłciowości.
Wasze mowy nienawiści wobec osób LGBTI
mówią wszystko o waszej wizji społeczeństwa,
świata patriarchalnego, w którym trwają relacje dominacji.
Dlatego chciałabym tutaj, z tej sali Parlamentu Europejskiego,
zwrócić się do wszystkich osób gejowskich, lesbijek, osób transpłciowych i queer.
Nigdy nie pozwolimy, by skrajna prawica zwyciężyła
i zaprzeczała samemu waszemu istnieniu.
Na szczęście przeciwciała osób LGBTI są silniejsze,
silniejsze niż nienawiść skrajnej prawicy.
A ponad 1,2 miliona osób podpisało europejską inicjatywę obywatelską,
by zakazać terapii konwersyjnych.
Im chcę powiedzieć, że stoimy po ich stronie.
A teraz do działania musi przystąpić Komisja Europejska.
Zakaz musi być całkowity i nie może dopuszczać żadnych wyjątków,
ani w kwestii orientacji seksualnej, ani w kwestii tożsamości płciowej.
Pani Komisarz, nie może pani być tylko bierną obserwatorką tej debaty,
lecz musi pani działać, działać, bo nie ma już ani chwili do stracenia.
Bo jeśli jest jedna rzecz, z której nasze społeczeństwa muszą się wyleczyć,
to z faszyzmu oraz jego homofobii i transfobii.
Dziękuję.
End of transcript · 273 words · machine translated
Original transcript (French)
Être LGBTI n'est pas une maladie. Pourtant, quelle personne gay, lesbienne ou trans n'a pas déjà entendu de la part de ses proches ou de sa famille « ça te passera, tu vas guérir ». Comme si c'était un choix, comme si c'était une mode,
comme si c'était une maladie. Mais on ne guérit pas de son orientation sexuelle ou de son genre, car cela fait partie intégrante de son identité. Le nier, c'est nier l'existence même des personnes LGBTI. Pourtant, dans 21 États européens,
les thérapies de conversion sont encore possibles. Des centaines de milliers de personnes en sont victimes. Ces pratiques barbares infligent de telles souffrances physiques ou mentales qu'elles sont considérées comme de la torture par plusieurs rapporteurs des Nations Unies.
Alors, collègues d'extrême droite, vous n'inventerez jamais le vaccin contre l'homosexualité ou la transidentité. Vos discours de haine des personnes LGBTI disent tout de votre vision de la société, un monde patriarcal dans lequel se poursuivent les rapports de domination.
Alors, je voudrais ici, depuis cet hémicycle du Parlement européen, m'adresser à toutes les personnes gays, lesbiennes, transgenres et queers. Jamais nous ne laisserons l'extrême droite l'emporter et nier votre existence même. Heureusement, les anticorps des personnes LGBTI sont plus forts,
plus forts que la haine de l'extrême droite. Et plus d'1,2 million de personnes ont signé une initiative citoyenne européenne pour interdire les thérapies de conversion. A eux, je veux leur dire que nous sommes à leur côté. Et maintenant, c'est à vous, la Commission européenne, d'agir.
Son interdiction doit être totale et ne doit souffrir d'aucune exception, ni en matière d'orientation sexuelle, ni en matière d'identité de genre. Madame la Commissaire, vous ne pouvez pas être juste spectatrice de ce débat, mais vous devez agir, agir parce qu'il n'y a plus aucun moment à attendre. Car s'il y a bien une chose dont nos sociétés doivent guérir,
c'est du fascisme et de son homophobie et de sa transphobie. Je vous remercie.