Avej8h
Dobry wieczór.
Hej Boże!
Szanowni Państwo.
Grzegorz Braun! Grzegorz Braun!
Grzegorz Braun! Grzegorz Braun!
Tak się nazywam. Potwierdzam. Nazywam się
Grzegorz Braun,
ale
nie staję tutaj
wraz z państwem
po to, żeby.
Po to, żeby promować którąkolwiek z naszych
formacji politycznych.
Nie staję tutaj z państwem po to, żeby
z tej trybuny, która została mi udostępniona,
prowadzić
którykolwiek z tych sporów politycznych, w których
jesteśmy. To są istotne spory.
Pozostajemy w tym sporze
i nie chcemy tu budować złudzenia
jakiejś nirwany patriotycznej. Ale mimo
wszystko dziś tutaj jedynym
kluczowym, istotnym tematem jest
sprawa suwerenności narodu polskiego na własnym
terytorium.
Nie będzie tej suwerenności,
jeśli
zgwałcony zostanie Trybunał Konstytucyjny
i jeśli relacje między najwyższymi
instancjami, organami władzy w Najjaśniejszej
Rzeczypospolitej, jeśli te relacje będą kształtowane
za pomocą łomu, za pomocą policyjnej pałki.
Nie będę przedłużał
tej mowy,
ponieważ mam Państwu do przekazania bardzo istotną
informację.
Ujawniam
korespondencję skierowaną dzisiaj z Komendy
Głównej Policji do wszystkich komendantów
wojewódzkich policji wraz z komendantem stołecznym.
Pismo datowane na dzień wczorajszy,
ale rozesłane w dniu dzisiejszym.
Komendant główny policji i jeden z jego zastępców
zwraca się do swoich podwładnych
we wszystkich województwach: mając na uwadze sytuację operacyjną
na terenie kraju.
Polecono od dnia drugiego listopada,
od pierwszej zmiany służby do dnia ósmego listopada,
do trzeciej zmiany służby włącznie utrzymać w pełnej
gotowości do natychmiastowego wyjazdu na terenie
jednostki macierzystej siły z oddziałów prewencji
policji i samodzielnych pododdziałów prewencji policji
pełniące służbę w ramach sił odwodu centralnego
Komendanta Głównego Policji.
Hajda!
Szanowni Państwo. To jest
karteczka, stronica A4,
która ni mniej ni więcej
zarządza gotowość do
działań
o charakterze
stanu wojennego
i o znamionach zamachu stanu
w Rzeczypospolitej Polskiej.
Tusk jak Jaruzelski.
Szanowni państwo!
Ten dokument niewątpliwie już krąży, skoro dotarł i do moich
rąk.
Przeczytawszy go i ujawniwszy, wzywam
Polaków,
podkreślam Polaków w mundurach polskich policjantów,
by pozostali wierni
swoim przysięgom.
Wzywam żołnierzy Wojska Polskiego, funkcjonariuszy
służb
trzyliterowych i nie tylko. Wzywam funkcjonariuszy
i żołnierzy Straży Granicznej, Straży
Pożarnej, wszystkich służb mundurowych.
Brawo!
By pozostali wierni swojej przysiędze.
Wzywam i namawiam.
Jeszcze noc młoda.
Jeszcze nie wszyscy.
Jeszcze nie wszyscy poszli spać. Przeczytajcie
sobie żołnierze, policjanci i
funkcjonariusze wszelkich służb.
Przeczytajcie sobie do poduszki, jakie przysięgi
składaliście. W tych przysięgach mowa jest
o narodzie polskim,
a nie
o szarej, bezwyznaniowej,
wynarodowionej masie eurokołchozowej.
Jeśli jesteście Polakami, a nie
eurokołchoźnikami, bądźcie wierni
przysięgom.
Odzyskajmy niepodległość.
Szanowni Państwo. Odzyskajmy niepodległość.
Dlatego, że.
Dlatego, że-
Jest prosty.
A powiem jeszcze niewiele zdań.
Dlatego, że nie da się tego sporu, który
tu dzisiaj się ogniskuje od tylu już
tygodni.
Nie da się tego sporu pomyślnie dla Polski
rozstrzygnąć, pozostając w
paradygmacie eurokołchozowym. Jeżeli
dalej będziemy godzili się na narzucanie
Polsce standardów w postaci jakichś
wynalazków w rodzaju komisji weneckiej,
to Polska nam się skończy. Dlatego
odrzucić trzeba dyktat eurokołchozowy
transmitowany, narzucany i egzekwowany wobec Polaków
przez władze strajków,
łajdaków i durni.
I ostatnie zdanie. Klucz
do tej sytuacji jest w rękach
pana prezydenta. Prezydent
Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Karol Nawrocki
ma klucz do tej sytuacji, a
nasze tutaj dzisiejsze zgromadzenie daje
panu prezydentowi pewność, że nie jest
osamotniony, że nie działa w próżni,-
Tak jest!
że polscy patrioci są z nim
i zachowując pełną powagę,
zachowując powagę i rozwagę,
wystrzegając się prowokacji,
unikając, unikając eskalacji
wewnętrznych napięć, które dają się we znaki
szeroko rozumianym obozie patriotycznym.
Polscy patrioci są do dyspozycji pana
prezydenta,
jeżeli zdecyduje w tej sprawie działać,
co daj Boże nam wszystkim i naszej Ojczyźnie.
Wszystkiego dobrego.
Brawo!
End of transcript · 569 words